David Foster Wallace wygłosił parę lat temu przemowę, która wpłynęła na wiele osób, również na mnie....


THIS IS WATER rozpoczyna się krótką anegdotą:


"Dwie duże ryby spotykają na swej trasie dwie małe i pytają się ich ....jak tam dziś woda maluchy? ..... małe ryby odpływają i po pewnym czasie jedna pyta drugą.... co to do cholery jest woda? "


"Woda" to najbardziej oczywista rzeczywistość, która nas otacza, a wydaje się być niewidoczna.....


W życiu jedną z najważniejszych umiejętności jaką powinno się pozyskać, to nauka, jak myśleć....

W jaki sposób widzieć rzeczywistość jaką jest na prawdę, a nie jak my osobiście ją postrzegamy.


Nikt nie czuje tego co Ty, nikt nie jest w stanie poczuć tego, co Ty czujesz...., ale jeśli zamkniemy się tylko i wyłącznie w naszym świecie i uznamy to, co czujemy za jedyny możliwy punk widzenia świata, to może być krzywdzące i mocno ograniczające, nie tylko dla innych, ale też dla nas samych.


To trochę tak, jakby więzień, nawet nie widział, że jest uwięziony, "woda" otacza nas z każdej strony, ale część osób nie jest w stanie tego wyczuć.....


Jednym z głównych błędów popełnianych przez nas samych to głęboka wiara, że to właśnie MY jesteśmy centrum wszechświata ...;)


Ma to wiele sensu....wszystko co czujemy, widzimy, nasze emocje, wszystko jest w środku nas i domyślne ustawienia naszego mózgu, pozwalają nam myśleć w tych kategoriach...


Emocje i uczucia innych osób są nam komunikowane, a nasze są natychmiastowe i są bardzo silne i realne...


Tu pojawia się wyzwanie:

"Choosing to do the work of somehow getting free of my natural, hard wired setting which is to be deeply and literally self-centered"

"Wybrać pracę nad sobą, aby uwolnić od siebie wrodzone emocje, dosłownie skupione tylko i wyłącznie na siebie"


Nauczyć się interpretować otaczający nas świat w innych kategoriach....

Nie jest to proste, nauka ta wymaga cierpliwości, uważności i dialogu ze sobą, by wybierać reakcję na sytuacje zdarzające się w dniu codziennym.


Ten dialog jest oczywiście bardzo trudny i w naszej głowie nie jest łatwo nad nim zapanować. Dlatego większość dorosłych osób popełniających samobójstwo strzela sobie w głowę..... tak jakby chciało ten dialog ostatecznie wyciszyć...


Codzienność.... potrafi nam dać w kość, czasami wydaje się, że w kółko robimy to samo...., czasem przychodzi nuda, brak wyzwań, codzienne obowiązki, pranie, sprzątanie, gotowanie, dzieci, rodzina do tego korki, kłopoty w pracy... i cały świat staje przeciwko nam, bo przecież to MY jesteśmy najważniejsi..... to jest nasz głód... nasze kłopoty.... a wszyscy którzy nas otaczają stają NAM na drodze.....


Spotyka się czasem takie osoby, które z tym obrazem są tak złączone, że nawet w miejscu pracy potrafią uprzykrzyć życie garstce fajnych ludzi, bo ta jedna osoba ma poczucie, że jest SAMYM CENTRUM WSZECHŚWIATA.....


Nasze życie staje się "piekłem"... stres, krzyczące dzieci w kolejce, tylko dwie kasy otwarte, wypadek blokujący całą ulicę ...... najważniejsi jesteśmy my, nasz brak czasu, nasz głód, nasze zmęczenie..... nie istotne czy w tym wypadku ktoś zginął czy nie.....


Inky Johnson, były sportowiec, opowiadał kiedyś o zdarzeniu w samolocie, gdzie niestety jeden z pasażerów dostał ataku serca i musiało się odbyć lądowanie awaryjne w najbliższym możliwym punkcie..... i tu część pasażerów jedyne co zrobiła, to zaczęła narzekać na spóźnienia, umówione spotkania i chciała przekonać załogę do dalszego lotu...... a człowiek umierał....


SKUPIENIE NA SOBIE, krzywdzi nas samych.... możemy każdy moment naszego życia wykorzystywać świadomie w zupełnie inny sposób i nadać każdej sekundzie sens istnienia..... sens naszego istnienia.....


Nie jesteśmy tu tylko po to by prać, sprzątać gotować, ale by tworzyć domowe ognisko, zadbać o najbliższych, dbać o siebie na wzajem i zdawać sobie sprawę, że osoba, która wydaje Ci się być najbardziej krzykliwą osobą w tramwaju ..... może bardzo cierpi i jej sytuacja jest na tyle tragiczna, że może ta osoba, nie jest w stanie poradzić sobie ze swoimi emocjami..... nigdy tego nie wiesz...


Bardzo, bardzo gorąco zachęcam Cię do przesłuchania całości przemowy Davida Fostera Wallace'a "This is water" może i Ciebie 22 minuty zmieni na zawsze....

Dbaj o siebie, dbaj o innych, stań się trochę lepszą wersją samego siebie, każdego kolejnego dnia..... małymi krokami.

Ja mogę Cię tylko zaprosić, do wspólnej praktyki, poprzez ruch....

Klikając TU zyskujesz pierwszy miesiąc ćwiczeń za darmo.

Stańmy się uważniejsi, milsi i zdrowsi. :)

______________________________________________________________________________

THIS IS WATER - FULL VERSION- DAVID FOSTER WALLACE


TAGI: zdrowy kręgosłup, pilates, pilates dla początkującyh, joga, joga dla początkujących, ćwiczenia na kręgosłup, ból dolnych pleców, ból w lędźwiach, ćwiczenia na dolne plecy, rehabilitacja, fizjoterapia, ćwiczenia dla kobiet w ciąży